Klasa I w pełni skorzystała z majowego słońca przemierzając beskidzkie szlaki. W drugim dniu wycieczki grupie udało się dotrzeć do schroniska na Markowych Szczawinach. Tam, słabsi odpoczywali po trudach wędrówki, a najdzielniejsi i najwytrwalsi zdobyli szczyt Babiej Góry, Diablaka, najtrudniejszym i najbardziej wymagającym szlakiem „Studenckim", tak zwaną Percią Akademicką. Dla jednej z osób dodatkową „atrakcją” był zjazd quadem (ATV) z ratownikami Beskidzkiej Grupy GOPR (Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe). Na szczęście nie doszło do poważniejszego urazu i skończyło się tylko na lekkim skręceniu.
Opiekunowie – pan Tomasz Figura i pani Jolanta Małysiak - dziękują wszystkim za udział i szczególnie miłą atmosferę!
T.F.